Uncategorized

Postanowienia Noworoczne – 5 sposobów na 2019 r.

Grudzień 29, 2018
Postanowienia Noworoczne jak je zrealizowac w 2019 r.

Postanowienia Noworoczne – co roku to samo… Za nami okres Świąt Bożego Narodzenia, czasu narodzenia Dzieciątka Jezus. Czas ten zawsze spędzam  z moją rodziną, w domu, ciesząc się tym, że jesteśmy razem.
Ja bardzo lubię ten moment w ciągu roku, kiedy mogę się na chwilę zatrzymać, kiedy przypominam sobie
o tym, że niezależnie od okoliczności (mróz, śnieg, pustka na koncie itp.), urodziło się dziecko, powstało nowe życie, z czystą, niezapisaną jeszcze, białą kartką. Któż z nas nie chciałby wymazać gumką myszką wiele zdarzeń z naszego życia? Takie przemyślenie mobilizuje mnie, sprawia, że chciałabym zacząć wiele rzeczy jeszcze raz, od początku.

Zaraz po Świętach witamy Nowy Rok, co dodatkowo potęguje chęć wprowadzenia zmian do naszego życia.

Nowy Rok jest jak nowy rozdział, którego zapisanie będzie zależało od naszego postępowania. Niby zmiany możemy wprowadzić w każdym momencie, przecież nic drastycznego nie następuje między 31 grudnia
a 1 stycznia, niemniej jednak mam wrażenie, że właśnie teraz nasza psychika jest po prostu gotowa
i dojrzała do wprowadzenia zmian. I warto to wykorzystać, zamiast siedzieć i czekać, aż nam przejdzie.

Cały problem w tym, że często mamy wielkie ambicje i plany, kiedy jednak przychodzi co do czego, kiedy  trzeba się nieco wysilić aby postanowień dotrzymać, mobilizacja spada i szybko się poddajemy. Nie oznacza to, że z Tobą właśnie jest coś nie tak, bo co roku Ci się nie udaje – nie, to akurat jest normalne i dotyka większości osób, ze mną włącznie. Człowiek z natury tak ma, że mu się nie chce wysilać i ja jestem tego najlepszym dowodem. Jednakże kilka miesięcy temu wprowadziłam pewne modyfikacje, które sprawiają,
że cała sprawa jest dużo prostsza do realizacji i właśnie z radością chcę się nimi z Tobą podzielić!

Postanowienia Noworoczne – 5 sposobów, dzięki którym je zrealizujesz w 2019 r.:

1. Siły na zamiary

Chciałabym być Panią Doktor ze stetoskopem, siedzącą w białym kitlu za biurkiem, albo jeszcze lepiej, podejmującą heroiczną pracę w dżungli, pracując w organizacji Lekarze Bez Granic. Niestety studia skończyłam inne, poniekąd z własnego wrodzonego lenistwa. Przy dwójce dzieci, pracy na pełny etat,
oraz stosownym dojrzałym wieku w połączeniu z galopującą demencją, nie zapiszę się na medycynę.
Po miesiącu studiów albo sama bym zrezygnowała, albo by mnie wyrzucili.

Skoro potrafię zapomnieć że dziecko jedzie na wycieczkę, że jest wizyta u lekarza, albo, jeszcze lepiej, jadę po coś do sklepu i kupię 10 bzdur a tej potrzebnej rzeczy akurat nie, to jak niby miałabym się nauczyć anatomii i to jeszcze po łacinie! Że nie wspomnę, że do dżungli też się nie nadaję, bo nie lubię robali a poza tym jest tam za ciepło.

Ok, lepiej włączę sobie taki film w TV i będę sobie wyobrażać, że jestem jego główną bohaterką

Jaki z tego wniosek? Na Postanowienia Noworoczne trzeba sobie wybrać coś realnego, już na etapie teoretycznego planowania. Kilka prostych rzeczy, na których się skupisz.
Moje Postanowienia Noworoczne to:

  • sprzątanie domu bez użycia syntetycznych chemicznych detergentów
  • aktywność fizyczna 2x w tygodniu (taki mam karnet na siłkownię więc nie będzie trudno)
  • pisanie bloga z częstotliwością co najmniej 2 wpisy na miesiąc.

Mogłabym jeszcze dopisać, że nie będę się wydzierać jak mnie ktoś w domu wkurzy, ale wiem że tego
nie dotrzymam, więc wykreślam to z listy.

2. Kup notes – kalendarz

Postanowienia Noworoczne – w realizacji pomorze Ci notes – kalendarz. Wpisuj sobie do niego np. Siłownia OK, albo YESS – nie zjadłam czekolady itp. za  każdym razem, gdy wykonasz zadanie. To wbrew pozorom niesamowicie mobilizuje. Zobaczysz, że gdy będziesz mieć kilka tygodni z pozytywnymi wpisami, szkoda Ci będzie przerwać tą dobrą passę wpisując smutną minkę, kciuk w dół itp.

3. Medytuj

Postanowienia Noworoczne wspomoże medytacja. Możesz zapisać się na specjalny kurs medytacji albo tak jak ja, rób to po swojemu. Codziennie, ale pamiętaj, CODZIENNIE przeznacz na to 10 minut, tyle wystarczy. Jak masz czas, możesz dłużej, ja akurat czasu nie mam a poza tym dłużej mi się nie chce. W ciągu tych 10 minut zamknij oczy, rozluźnij się i pomyśl sobie życzenie. Wyobrażaj sobie, że się realizuje. Jeżeli Twoim celem jest np. schudnięcie 15 kg wyobrażaj sobie siebie lżejszą, uśmiechniętą, lekką, zwinną itp. Czuj się, jakby to było naprawdę. Jeśli tak zrobisz zauważysz, że uśmiechasz się do siebie.

4. Nigdy nie myśl negatywnie.

Podejście: a na pewno mi się nie uda, to nie ma sensu, po co się wysilać, na pewno pojawią się jakieś przeszkody, muszę myśleć realnie bo życie jest okrutne  itp. nic Ci nie pomoże a na pewno zaszkodzi.
Ja zawsze twierdzę, że w ten sposób przywołujemy do siebie złe moce i nieszczęścia. Dziwnym trafem zawsze, gdy uczyłam się do egzaminu i np. opanowałam 49 pytań a jednego nie, siedząc przed salą i modląc się: byle mnie o to nie zapytał, gwarantowane miałam, że je dostanę. Zawsze tak było. W pewnym momencie ktoś mi powiedział: jak się tego nie nauczyłaś, w ogóle o tym nie myśl! Ciężko było ale w końcu tę sztukę opanowałam. I wiesz co, faktycznie wtedy takiego pytania nie dostawałam. Ciekawe, prawda? Nie wiem do końca jak to się dzieje, ale tak jest.

Więc nie ryzykuj i nie wyobrażaj sobie, że się nie uda, tylko weź się w garść, zajmij się czymś, żeby złe myśli odgonić!

5. Stosuj olejki eteryczne.

Young Living ma specjalne mieszanki, które potrafią działać cuda i wspomagają naszą psychikę (oczywiście przy regularnym stosowaniu).  Dlaczego nie masz sobie pomóc? Możesz spróbować: Believe, Highest Potency lub też Abundance. Przetłumacz sobie ich nazwy a dowiesz się, co mogą zdziałać w Twoim życiu. Pamiętaj także o relaksie, uspokój się. Szczególnie wieczorem, po ciężkim dniu, wmasuj ulubiony olejek
w skórę lub go dyfuzuj. Ja lubię mieszanki: Stress Away, Joy, albo pojedyncze: Lawendę  Bergamtkę. Jeśli się stresujesz, trudniej będzie Ci osiągnąć zamierzony efekt. To tak jak na klasówce w szkole – człowiek zestresowany dostawał zaciemnienia mózgu. Ciekawe że po wyjściu z klasy wszystko się przypominało,
no ale było już za późno. Do tego stres szkodzi zdrowiu a przecież chcemy być zdrowi i to właśnie zdrowie powinno być naszym głównym postanowieniem noworocznym.

Mam nadzieję, że powyższe sposoby będą dla Ciebie inspiracją i pomogą Ci osiągnąć wymarzony cel.
Ja w każdym razie będę trzymać za Ciebie kciuki. A może masz swoje sprawdzone sposoby?
Napisz w komentarzu, chętnie spróbuję!

Jak możesz zamówić te olejki, przeczytasz tutaj. Formularz dostępny tutaj