Zielony dom

DYI płyn do czyszczenia mebli

Marzec 10, 2019
DYI płyn do czyszczenia mebli

DYI płyn do czyszczenia mebli

Witajcie ponownie, jak tam idzie Wam realizacja postanowień „Zrób coś dla planety”? Ja walczę dalej 🙂 Czasem jest lepiej, czasem gorzej, grunt że coś tam się powoli zmienia 🙂

Jeśli próbujecie pozbyć się chemicznych detergentów ze swojego domu, tak jak ja, to pewnie dochodzicie
do momentu, w którym zadajecie sobie pytanie: OK, no ale to czym mam sprzątać?!  Niby wszyscy słyszeli
o occie, sodzie oczyszczonej itp., ale jak to używać?

Niedawno podałam Wam znaleziony w sieci i wypróbowany przeze mnie przepis na płyn do mycia szyb
i luster – zobacz tutaj. No ale dom ma również inne powierzchnie, które należy potraktować nieco inaczej, stąd dziś kolejny przepis na środek bezpieczny dla naszego zdrowia.

Kto chce mieć czyste, błyszczące drewniane meble?

Wszędzie tam, gdzie jest drewno, sprawdzi się poniższy przepis na DYI płyn do czyszczenia mebli,
który oczywiście wypróbowałam na swoich własnych meblach. Potem, zastosowałam go na drzwiach wewnętrznych, które również są drewniane i na futrynach sosnowych okien. Sprząta się nim przyjemnie
a meble nie łapią szybko kurzu (a tego szczerze mówiąc obawiałam się najbardziej).

DIY płyn do czyszczenia mebli – proporcje na 100 ml

  • ½ łyżki (czyli tylko 5 ml) płynu uniwersalnego Thieves
  • ½ łyżeczki oliwy z oliwek
  • 50 ml octu winnego
  • 3 krople olejku eterycznego Lemon
  • Woda – do pełna

Wlać wszystko do butelki, dolać wody do pełna, zamieszać i gotowe. Proste, prawda 🙂 ?

dav

UWAGA! Płyn trzeba wstrząsnąć przed każdym użyciem, bo jak wiecie woda z oliwą się na stałe nie połączy. Ale nie jest to problem, wstrząśnięcie butelki przed użyciem wystarczy.

Zapach w pokoju jest octowy ale taki trochę „zmieniony”. Obawiałam się reakcji dzieci, żeby nie było
„o fuj, co tu tak śmierdzi”, ale o dziwo, moje dzieci były tym zapachem wręcz zachwycone, uradowane stwierdziły, że w domu pachnie ketchupem z McDonalds 🙂 Zapachem w ogóle nie należy się przejmować bo szybciutko się ulatnia i już po chwili w ogóle go nie czuć. Więc nie martwcie się, co powiedzą goście, którzy za pół godziny mają wpaść do naszego domu, gdyż po zapachu nie będzie już śladu 🙂

W czym przechowywać?

Moja butelka jest szklana, z atomizerem i jest idealna do takiego zastosowania. Pamiętajcie, że powinna
być przyciemniona, bo olejki nie lubią za dużo światła. Ma pojemność 100 ml i do takiego zastosowania jest
to wielkość optymalna. Kupiłam ją na największym portalu polskim portalu zakupowym, który wszyscy znają, za dosłownie parę złotych, a dokładnie za 1,85 zł 🙂

mde

O płynie uniwersalnym Thieves pisałam tutaj. Nie kosztuje on mało, ale jest bardzo trafioną inwestycją, gdyż jest to super-koncentrat. Jak widać na powyższym przykładzie, dodaje się go naprawdę niewiele, więc jedna jego butelka wystarczy nam na bardzo długo. Jest on składnikiem większości prezentowanych przeze mnie przepisów na DYI środki czystości. Poza właściwością rozpuszczania brudu, z uwagi na zawarte w nim olejki eteryczne, ma on też działanie odkażające, czyli idealnie.

Olejek eteryczny Lemon – jak wiecie, kupuję tylko firmy Young Living. Jeśli nie macie Lemon, można go wymienić na inny cytrus, np. Orange

mde

Z resztą składników chyba nie będziecie mieć problemów.

Powodzenia 🙂 !

Jak możesz zamówić te olejki, przeczytasz tutaj. Formularz dostępny tutaj.

  1. Nie znam tych środków. Mam bardzo mało mebli w mieszkaniu, ale taki płyn DIY to świetna sprawa. Sama robię uniwersalny płyn z wody, octu i soku z cytryny lub pastę z sody oczyszczonej 🙂

  2. Super, wypróbuję bo już od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem aby zminimalizować ilość chemii w domu. Do tej pory ocet używałam głównie przy czyszczeniu tapicerki i dywanów.

    1. To zupełnie odwrotnie niż ja! Tutaj wiem, co używam i że jest to dla mojej rodziny bezpieczne 🙂 Sklepowych już nie kupuję – za duże ryzyko np nowotworu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *